Dobra analiza bukmacherska spotkań z pewnością pomoże nam w osiągnięciu sukcesu. Ogromny wpływ na nasze zarobki mają także bukmacherskie kursy i zastosowanie odpowiedniej strategii. Mało kto jednak wie, że nasz ostateczny sukces zależy także od tego, kiedy obstawimy dany zakład. Tak jest. To nie żart. Moment, w którym stawiamy nasze pieniądze na jedną z drużyn ma kluczowe znaczenie.

kiedy najlepiej obstawiać
Kiedy najlepiej obstawiać mecze w zakładach bukmacherskich?

Odpowiednia godzina i minuta nie jest tak ważna jak strategia i dobrze wykonana analiza, ale nie oszukujmy się. Wszystko ma mniejszy lub większy wpływ. Wystarczy tylko przeanalizować poniższe porady i samemu przyjrzeć się zakładom i ich kursom, a być może dostrzeżemy pewne zależności, które mogą okazać się znakomitym systemem. To do dzieła.

Obstawianie zakładów od razu po otwarciu rynku

Przyjrzyjmy się teraz temu jak wyglądają kursy w momencie otworzenia rynków przez bukmachera, czyli na chwilę po dodaniu spotkania do oferty. Kursy na piłkę nożną wystawiane są zazwyczaj na około tydzień przed meczem. Jak wtedy wyglądają?

  • Wysokie kursy na faworyta – Bezpośrednio po wystawieniu oferty kursy na faworyta są zazwyczaj zdecydowanie wyższe niż w momencie rozpoczęcia meczu. Kursy na faworyta spadają w miarę upływu czasu, gdyż jest to spowodowane tym, że zdecydowana większość osób obstawia właśnie drużyny, które mają większe szanse na sukces.
  • Wyższe kursy ogólne – Bardzo często zdarza się, że w momencie wystawienia kursów pojawią się błędy, które jednak szybko są korygowane. Obstawiając zakłady bezpośrednio po wystawieniu spotkania, może się okazać, że złapiemy kurs, który wygląda zdecydowanie zbyt dobrze jak na taki mecz.
  • Możliwość postawienia kontry – Obstawiając na długo przed rozpoczęciem spotkania, sytuacja może zmienić się na tyle, że możemy skontrować swój zakład i wygrać pieniądze niezależnie od wyniku spotkania/

Niestety, takie obstawianie ma także swoje minusy:

  • Duże ryzyko – Obstawianie na długo przed pierwszym gwizdkiem ma także swoje minusy. Tydzień to bardzo dużo i wiele może się przez ten czas zmienić. Może to być np. kontuzja najlepszego piłkarza lub nawet jakiś wypadek
  • Blokada kapitału – Obstawianie na tydzień przed rozpoczęciem spotkania sprawia, że blokujemy sobie nasze pieniądze. Nie możemy ich przez ten czas stracić, ale z drugiej strony nie możemy za ich pomocą niczego wygrać. 
bonus za darmo bez wpłaty własnej
Darmowy bonus bez depozytu w STS. Kod promocyjny: BETONLINE

Obstawianie bezpośrednio przed meczem

Obstawianie w ostatniej minucie przed gwizdkiem również ma swoje plusy i minusy. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej.

  • Pełne informacje na temat spotkania –  Na minutę przed meczem wiemy już kto wyjdzie na murawę, kto ma kontuzję, a nawet to jak w nocy spało się najlepszemu strzelcowi. Informacje te z pewnością pozwolą nam na dokonanie dobrego typu.
  • Zmiany kursów – Zwlekając z obstawianiem możemy prześledzić wszystkie informacje meczowe. Kluczowe mogą okazać się ruchy kursów. Jeśli kursy na faworyta cały czas rosną, a na drużynę słabszą spadają, może to oznaczać, że coś jest na rzeczy i faworyt może wcale nie być taki silny jak mówią statystyki. Jeśli kursy bardzo mocno wahają się w jedną lub drugą stronę – warto pomyśleć o rezygnacji z obstawiania tego spotkania
  • Wyższy kurs na słabszą drużynę – Z racji tego, że większość osób obstawia faworyta, kurs na słabszą drużynę może poszybować do naprawdę atrakcyjnych poziomów. Jeśli dostrzeżemy w takim zakładzie value, może się okazać, że warto skusić się wtedy na obstawienie.
  • Analizy bukmacherskie – Typerzy to jedna wielka rodzina. Z tego powodu w Internecie znajdziemy dużo darmowych i interesujących analiz bukmacherskich. Być może w trakcie czytania takich wywodów dowiemy się czegoś, o czym dotychczas nie wiedzieliśmy, a całkowicie zmienia rozkład sił w meczu.

Możemy także spotkać się z pewnymi minusami, takimi jak:

  • Wymagana obecność na chwilę przed meczem – Jeśli nagle musimy wyjechać lub wystąpi chwilowy brak prądu lub Internetu to nie obstawimy nic i pieniądze mogą przelecieć nam koło nosa.
  • Mały kurs na lepszą drużynę – Im dłużej czekamy z obstawianiem, tym niższy kurs na faworyta. Może się więc okazać, że nie warto już stawiać tego meczu, bo całe zarobki zostaną zjedzone przez podatek.

Wiemy już wszystko, kiedy więc mamy obstawiać?

Ciężko odpowiedzieć na to, w którym momencie mamy obstawiać. Na początku dużo lepszym rozwiązaniem będzie stawianie zakładów na chwilę przed meczem. Nauczymy się dzięki temu poprawnej analizy i przyjrzymy jak wyglądają wahania kursów od momentu wystawienia. W miarę nabierania doświadczenia zaczniemy zapewne zauważać pewne zależności i będziemy mogli pozwolić sobie na obstawianie meczów z większym wyprzedzeniem.

Nie powinniśmy natomiast sugerować się informacjami o tym, że coś jest lepsze, a coś gorsze. Jeśli w naszym przypadku to „gorsze” działa całkiem dobrze to trzymajmy się tej strategii dopóki przynosi ona zyski. Nie ma jednej dobrej taktyki, która zagwarantuje nam zwycięstwo. Wszystko zależy od nas i naszego podejścia. 

Czas stawiania zakładów powinien być kwestią indywidualną, gdyż to co dobrze działa u jednej osoby, zupełnie nie pasuje do stylu drugiego typera.